Reklama

Dwunasta edycja GSW czyli Gali Sportów Walki, która w minioną sobotę odbyła się w Gostyniu i tym razem nie zawiodła kibiców zgromadzonych w hali Gostyńskiej SP2 gdzie czternaście niezwykle zaciętych pojedynków do ostatniego gongu dostarczyły publiczności wiele emocji.

XII GSW od środka, czyli Polska kontra Norwegia

Zacznijmy od początku, a raczej od środka – a więc w meczu bokserskim gdzie ekipa Polska składająca się z reprezentantów Wielkopolski podejmowała Norwegię. Zdecydowanie lepsi okazali się goście z północy, wygrywając aż 5:1. Jedyną walkę w tym starciu wygrał Karol Łapawa i to zdecydowanie na punkty 3:0!

Z wiadomych względów podczas walki Karola dało się odczuć największe napięcie wśród publiczności. Ponadto Karol wygrał, gdyż przygotowywał się na odżywkach z naszego sklepu ale to historia na inny artykuł 😉

Dawid Kosiorek wskoczył w zastępstwo za swojego klubowego kolegę Mariusza Łatacza z Szamotuły Boxing Team, który doznał kontuzji podczas przygotowań, Dawid zostawił kawał serca w ringu ale przegrał nieznacznie na punkty z lepiej przygotowanym fizycznie tego dnia Morten Dabu. Krystian Romel stoczył bardzo dobra walkę z Hadi Srour i w oczach zarówno moich jak i widzów zgromadzonych na Sali wygrał ją, natomiast sędziowie jak to sędziowie czasami zawodzą i tym razem pozwolili sobie na błąd, wskazując zwycięzcę z narożnika niebieskiego.

Madeleine Angelsen brązowa medalista mistrzostw Eurpy 2016 od samego początku bardzo wysoko postawiła poprzeczkę Klaudi Budasz i nie pozwoliła sobie odebrać zwycięstwa w tej walce – wynik 1:2. Paweł Cieciora w kategorii 81 kg z Szamotuły Boxing Team zdecydowanie przegrał z Aleksander Martinsen . Paweł zaczął dobrze natomiast nie utrzymał dobrej dyspozycji z pierwszej rundy i ostatecznie uległ na punkty 0:3.

Rozpoczynająca galę walka w kategorii 63 kg gdzie Damian Heymann z Boks Poznań boksując z Don Emini, przegrywa na punkty 0:3. Walka zdecydowanie na plus ale dla Norwega który pokazał bardzo dobry boks nie pozostawiając złudzeń i wypunktował wysoko młodego Poznaniaka.

Mecz bokserski Polska – Norwegia

63 kg – Damian Heymann (Boks Poznań) – Don Emini 0:3

81 kg – Paweł Cieciora (Szamotuły Boxing Team) – Aleksander Martinsen 0:3

63 kg – Klaudia Budasz (SW Gostyń) – Madeleine Angelsen 1:2

69 kg – Krystian Romel (Sporty Walki Piła) – Hadi Srour 1:2

91 kg – Dawid Kosiorek (Szamotuły Boxing Team) – Morten Dabu 1:2

60 kg – Karol Łapawa (SW Gostyń) – Bernard Angeles Torres 3:0

Karta główna XII GSW, to walki w formule K1 i MMA

Karta główna imprezy to walki w formule K1 i MMA, które z wydarzenia na wydarzenie stoją na coraz wyższym poziomie sportowym, tym samym Gostyń ma możliwość gościć zawodników z całej Polsk i nie tylko, a mieszane sztuki walki w Gostyniu cieszą się coraz większym zainteresowaniem wśród lokalnych sympatyków sportu.

Zaczynając od końca w walce wieczoru zwycięsko wyszedł dobrze znany lokalnej publiczności zawodnik Ankos Zapasy Poznań, który ma za sobą występy w największej organizacji w Polsce czyli KSW – Jędrzej Maćkowiak, pokonuje on przez TKO w pierwszej rundzie zawodnika z Francji – Floriana Navarro. W przedostatniej walce w kategorii 77kg Kamil Szymański pewnie wypunktował Roberta Adamczyka wygrywając większościową decyzję sędziowską.

Dwie najciekawsze walki moim zdaniem to starcie miedzy Sebastian Rajewskim, który pokonał Kamila Lamprychta przez nie jednogłośną decyzję sędziowską – zestawienie tych dwóch zawodników bezapelacyjnie najlepsze tego wieczoru! Sebastian Rajewski reprezentant Ankos MMA Poznań/ Rajewski Team walczył też podczas 11 edycji GSW w Śremie dając bardzo dobra walkę z Jakubem Mroczkowskim z klubu Czerwony Smok Poznań gdzie również wygrał swoja walkę 2:1. Z pewnością o tym zawodniku będzie dane usłyszeć szerszej publiczności już wkrótce!

Bardzo dobre zestawienie tego wieczoru to Dagomir Zimmer, który pokonał Marcina Górala przez poddanie (duszenie trókątne) w drugiej rundzie. Następnie Sebastian Jaroński pokonując Krystiana Bogaleckiego przez TKO (uderzenia w parterze), w rundzie 1 to mały niedosyt, gdyż wszyscy pamiętają walkę Sebastiana z Rafałem Konopielko na GSW 10 Gold Edition. Ja niestety widziałem ją tylko na YT więc liczyłem na podobne emocje na żywo, walka zakończyła się odrobinę za szybko oczywiście na plus dla Sebastiana.

Imponujący triumf zanotował bardzo dobrze znany lokalnej publiczności Przemysław Sikora, który przez techniczny nokaut pokonał Marcina Kwiatkowskiego. W kategorii 88kg Paweł Mularczyk pewnie zwycięża Łukasza Klepackiego przez jednogłośną decyzję sędziowską. No i mój faworyt Tobiasz Żalik, w kategorii 69kg zostaje niestety pokonany przez Tomasza Przybylskiego nie jednogłośną decyzję sędziowską. Tobiasz ciężka walka i przeciwnik poza zasięgiem tego wieczoru, natomiast zawodnik „SWG” charakterny chłopak więc podniesie się i następnym razem zaprezentuje się o wiele lepiej.

Komplet wyników z karty głównej

Walka wieczoru:

120kg: Jędrzej Maćkowiak pok. Floriana Navarro przez TKO (uderzenia w parterze), runda 1.

Karta główna:

77 kg – Kamil Szymański pok. Roberta Adamczyka przez większościową decyzję sędziowską.

70 kg – Sebastian Rajewski pok. Kamila Lamprychta przez niejednogłosną decyzję sędziowską.

84 kg – Dagomir Zimmer pok. Marcina Górala przez poddanie (duszenie trókątne), runda 2.

77 kg – Sebastian Jaroński pok. Krystiana Bogaleckiego przez TKO (uderzenia w parterze), runda 1.

91 kg – Przemysław Sikora pok. Marcina Kwiatkowskiego przez TKO (3 liczenia), runda 2.

88 kg – Paweł Mularczyk pok. Łukasza Klepackiego przez jednogłośną decyzję sędziowską.

69 kg – Tomasz Przybylski pok. Tobiasza Żalika przez niejednogłośną decyzję sędziowską.

Karol Łapawa, ambasador 77Sport wygrywa!

GSW to fantastyczna atmosfera, pozytywni ludzie, bardzo dobre walki, za co w szczególności dziękujemy zawodnikom oraz ich trenerom. Karol Łapawa nasz ambasador wygrywa ! Organizator imprezy Sporty Walki Gostyń – bardzo dobry + za organizację, natomiast na przyszłość warto odrobinę skrócić wydarzenie o dwa lub trzy starcia ☺

Poniżej zdjęcia Gali Sportów Walki w Gostyniu wykonane przez adsteam.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here